Aktorzy

Amanda Stern: gospodyni nowojorskich wieczorów literackich, która opisała własną panikę

Penelope H. Fritz
Amanda Stern
Amanda Stern
Photo: Mhd234 / Public domain, via Wikimedia Commons
ZawódPisarka i kuratorka literacka
NagrodyNYFA Fiction Fellowship · Barnes & Noble Discover Pick, Little Panic

Zasada panująca w Happy Ending Music and Reading Series była prosta: nikt nie wychodził obronną ręką. Muzycy musieli wykonać cover, którego nigdy wcześniej nie ćwiczyli, przed publicznością, która się go nie spodziewała. Pisarze i artyści musieli podjąć jedno publiczne ryzyko – rozbijać deski karate, kręcić piłką do koszykówki na jednym palcu, tańczyć z nieznajomym, który się na to nie zgodził. Przez trzynaście lat Amanda Stern egzekwowała tę zasadę z przodu sali, prowadząc cykl, który założyła w wąskim barze w Chinatown, a później w Joe’s Pub w Public Theater. Wyciągnęła ponad sześciuset artystów na celowo zaaranżowane momenty ekspozycji, po czym wracała do domu.

Nie mówiła im jednak, że przez całe życie bała się innego rodzaju ekspozycji. Każde rozstanie wydawało jej się próbą ostatecznej straty. Każde pożegnanie groziło tym, że stanie się ostateczne. Nie miała na to nazwy. Dopiero gdy skończyła dwadzieścia pięć lat, ktoś jej ją dał.

Stern dorastała w Greenwich Village w latach 70. i na początku 80. XX wieku, jako nowojorczanka w czwartym pokoleniu, w dzielnicy, która w tamtych dekadach była jeszcze prawdziwie niedokończona – lofty artystów nad sklepami z narzędziami, bohema w lokalach, których miasto nie zdążyło jeszcze spieniężyć, oraz szczególny niepokój płynący z mieszkania kilka przecznic od miejsca, gdzie pewnego poranka w 1979 roku zniknął Etan Patz i nigdy go nie odnaleziono. Uczęszczała do Friends Seminary, gdzie w ostatniej klasie współtworzyła i występowała w off-broadwayowskim spektaklu. Następnie studiowała historię sztuki w Smith College, uzyskując dyplom w 1988 roku. Związek między tworzeniem sztuki, jej oglądaniem i organizowaniem przestrzeni, w której to się działo, miał zdefiniować wszystko, co nastąpiło później.

We wrześniu 2003 roku założyła Happy Ending Music and Reading Series w barze na Lower East Side, który nosił tę samą nazwę. Zasady były celowo absurdalne. Instynkt Stern podpowiadał jej, że jeśli sprawi, by wszyscy w pokoju stali się w tym samym momencie śmieszni, rozpuści zwykłą hierarchię między uznanym pisarzem a resztą publiczności. Time Out New York okrzyknął cykl najważniejszym autorskim cyklem w mieście. New York magazine zgodził się z tym. The Village Voice również. W 2006 roku New York Times Magazine umieścił Stern w artykule o „nowych bohemach pomagających utrzymać przy życiu śródmieście Nowego Jorku”. Cykl przerósł swoją pierwotną przestrzeń; w 2009 roku przeniósł się do Joe’s Pub w Public Theater, stając się jego pierwszym cyklicznym wydarzeniem literackim. Przez trzynaście lat swojego istnienia gościł Laurie Anderson, Aimee Mann, Ricka Moody’ego, A.M. Homes, Amy Hempel, Mary Gaitskill i setki innych. Zakończył działalność w 2016 roku.

Równolegle do cyklu Stern nie przestawała pisać. Jej debiutancka powieść, The Long Haul, ukazała się w 2003 roku nakładem Soft Skull Press – historia niedobranej, współuzależnionej młodej pary pokonującej lodowatą odległość między stanem Nowy Jork a Manhattanem, chwalona za oszczędną precyzję i porównywana do wczesnych utworów Denisa Johnsona. Pisała też książki dla dzieci pod dwoma pseudonimami. Jako A.J. Stern opublikowała dziewięć powieści z serii Frankly, Frannie dla czytelników w wieku średnim. Jako Fiona Rosenbloom napisała młodzieżową powieść You Are SO Not Invited to My Bat Mitzvah!, wydaną przez Hyperion w 2005 roku i zaadaptowaną przez Netflix na film w 2023 roku, z Adamem Sandlerem w roli głównej.

Książka, która wymagała wszystkiego – cyklu, lat obserwowania, jak inni podejmują ryzyko, fikcji pisanej pod innymi nazwiskami – pojawiła się w 2018 roku. Little Panic: Dispatches from an Anxious Life to pamiętnik dorastania z niezdiagnozowanym zaburzeniem lękowym w Greenwich Village ery Etan Patza: doświadczania każdej separacji jako potencjalnej katastrofy, gromadzenia terapeutów i raportów diagnostycznych bez diagnozy, która faktycznie pasowałaby do tego, co się działo. Grand Central Publishing wydało ją z recenzjami z gwiazdkami od Publishers Weekly i Kirkus Reviews. Barnes & Noble uznało ją za Discover Pick. Krytycy sięgali po The Noonday Demon Andrew Solomona i Blackout Sarah Hepoli jako najbliższe towarzystwo – książki, które zdołały uczynić prywatne wewnętrzne doświadczenie zrozumiałym dla czytelników, którzy go nie dzielili.

YouTube video

Pytanie, na które Little Panic nie do końca odpowiada – i jest to uczciwe pytanie, nie krytyka – brzmi: czy trzynaście lat budowania najbardziej wspólnotowej przestrzeni literackiej w Nowym Jorku było także sposobem na pozostawanie w ruchu wystarczająco szybkim, by wyprzedzić to, co opisuje pamiętnik. Stern mówiła o Happy Ending Series jako o rozwiązaniu problemu, jak być wśród ludzi, nie czując, że zwykła umowa społeczna jest pułapką. Taka interpretacja rzuca inne światło na wszystkie te zasady: wymuszony cover, obowiązkowe publiczne ryzyko, publiczność zobowiązaną do uczestnictwa. Wrażliwość była prawdziwa, ale wyreżyserowana. Wrażliwość pamiętnika jest nieskryptowana. Różnica między tymi dwiema formami mówi coś o tym, ile kosztuje upublicznienie rzeczy prywatnej bez ochronnej ramy gry.

Od czasu zakończenia cyklu Stern przekierowała tę kuratorską energię na inne formy. Jej cotygodniowy newsletter, The How to Live, zgromadził ponad trzynaście tysięcy subskrybentów, zajmując terytorium, na którym zbiegają się psychologia, filozofia i doświadczenie życiowe. Jej podcast, Bookable, prowadzi ją w rozmowy z uznanymi i debiutującymi pisarzami. Moderuje panele dla National Book Foundation, przemawia w instytucjach i firmach – między innymi Cirque du Soleil i Moleskine – i kontynuuje rozwijanie swojej praktyki pisarskiej. W 2012 roku otrzymała stypendium literackie New York Foundation for the Arts, a także odbyła rezydencje w Yaddo i MacDowell. Mieszka w Fort Greene na Brooklynie, dzielnicy, która stała się miejscem spotkań powieściopisarzy: Colson Whitehead, Jennifer Egan i Jhumpa Lahiri wszyscy pracowali w jej obrębie.

Kolejna książka pozostaje w trakcie powstawania. To, co ustanowił pamiętnik, a co newsletter i podcast nadal potwierdzają, to fakt, że prawdziwym tematem Stern nigdy nie było wydarzenie – ani cykl, ani spektakl artystów gotowych kręcić piłką do koszykówki – ale to, czego doświadczała osoba organizująca to widowisko w trakcie jego trwania, oraz precyzja potrzebna do nazwania tego później.

Najważniejsze filmy

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.