Gaming

Black Flag Resynced sprzedał 3,5 miliona egzemplarzy w dwa tygodnie

Susan Hill

Pirackie życie rzadko kiedy prezentowało się tak dobrze. Assassin’s Creed Black Flag Resynced przenosi cię na Karaiby jako Edward Kenway – korsarz, asasyn, ojciec – na pokładzie statku, który teraz przecina wodę odbijającą promienie w technologii ray tracingu, z meduzami dryfującymi pod kadłubem i sztormami wystarczająco potężnymi, by pochłonąć horyzont. Skok wizualny względem oryginału z 2013 roku jest natychmiastowy i niezaprzeczalny. Co ważniejsze, to, co kryje się pod tą grafiką, wciąż działa.

To, co zrobiło Ubisoft, nie było bezpiecznym zagraniem w nostalgiczne nuty, jak mogłoby się wydawać z daleka. Studio odbudowało Black Flag przy użyciu tej samej technologii silnika Anvil, która napędza Assassin’s Creed Shadows, ale odmówiło wplecenia go w mechaniki RPG, które definiują serię od czasów Origins. To wciąż przygodowa gra akcji skupiona na postaci – jedna historia, jeden protagonista, około 35 godzin głównej kampanii – w momencie, gdy większość gier Ubisoft z otwartym światem wymaga 80 godzin lub więcej, zanim ich zakończenia pojawią się na horyzoncie.

Najbardziej przemyślaną decyzją było usunięcie segmentów współczesnych, które rozbijały tempo oryginalnej gry. Gracze, którzy pamiętają to specyficzne rozczarowanie, gdy zostali wyrwani z Karaibów i przeniesieni do biura rozrywki Abstergo, rozpoznają problem, który Ubisoft naprawił. Na ich miejscu pojawił się nowy materiał fabularny: rozszerzony wątek Czarnobrodego, nowa scena między Edwardem a jego żoną Caroline oraz zestaw narracyjnych szczelin, które gra nazywa sekwencjami What If – alternatywne wątki odchodzące od własnego historycznego rdzenia.

Rozgrywka morska – sekwencja pomysłów, która dała Black Flag jego trwałą reputację i powód, dla którego wielu graczy wciąż uważa ją za szczytowy punkt serii – została udoskonalona, a nie zastąpiona. Statki reagują tak, jak pamięć o oryginalnej grze uparcie twierdziła, że zawsze reagowały. Działa obrotowe wymagają teraz celowania w konkretne słabe punkty konstrukcji, zamiast strzelania na oślep w ogólnym kierunku. Armaty i moździerze mają drugorzędne tryby ognia, których oryginalny system broni nigdy nie oferował. Nowe zjawiska pogodowe, w tym trąby wodne i znacznie większe systemy sztormowe, nadają otwartemu oceanowi nieprzewidywalność, którą wersja z 2013 roku tylko przybliżała. Walka na lądzie została odbudowana wokół czystszego systemu parowania, z ukrytym ostrzem odpowiednio ograniczonym do skradankowych podejść i zabójstw kontekstowych. Animacje parkouru są wyraźnie płynniejsze, choć podstawowy system wciąż czasami wysyła Edwarda w stronę złej krawędzi lub w niewidzialną kolizję.

Nie wszystko przetrwało przejście. Dodatek Freedom Cry, który śledzi postać Adewalé na Karaibach po zakończeniu Black Flag, jest nieobecny w Resynced. Ubisoft nie ogłosił, że pojawi się jako osobny zakup lub przyszły dodatek. Zarządzanie flotą – pierwotnie irytująca zależność od towarzyszącej aplikacji mobilnej, której wielu graczy nigdy nie pobrało – jest teraz zintegrowane z główną grą, a sama aplikacja nie jest już dostępna.

Oceny oscylują wokół 84 na Metacritic zarówno dla PC, jak i PS5 (82 na Xbox Series X/S). PC Gamer nazwał go dobrze zrobionym, ale nieistotnym remakiem, który traci więcej, niż zyskuje. Kotaku opisało go jako zaskakująco wierną odbudowę. Obie oceny wskazują na to samo pytanie: czy remake Black Flag był czymś, czego ktokolwiek naprawdę potrzebował, w dużej mierze zależy od tego, kiedy po raz pierwszy grałeś w oryginał. Dla znacznej części obecnej publiczności konsolowej, dla której rok 2013 to starożytna historia, Resynced jest po prostu najlepszą wersją najbardziej lubianej gry Assassin’s Creed.

Assassin’s Creed Black Flag Resynced przekroczyło 3,5 miliona sprzedanych egzemplarzy w pierwszych dwóch tygodniach i ustanowiło rekord serii na Steam z 99 000 jednoczesnych graczy w dniu premiery. Te liczby rodzą pytanie bardziej interesujące niż jakakolwiek potyczka morska w samej grze – co mówią o tym, czego chcą gracze, i czy istnieje granica, ile remake’ów ze złotej ery publiczność przyjmie, zanim zacznie domagać się czegoś, czego nigdy wcześniej nie widziała. Gra jest dostępna teraz na PlayStation 5, Xbox Series X/S i PC.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.