Programy telewizyjne

Widow’s Bay pobiło rekord Emmy w komedii — a The Pitt zamienił 25 nominacji na dwie wygrane

Veronica Loop

Zanim Hiro Murai odebrał ostatni z wieczornych trofeów komediowych, arytmetyka przestała być trzymająca w napięciu, a zaczęła być historyczna. Widow’s Bay, Apple’s komedia grozy o przeklętej wyspie, opuściła Peacock Theater z czternastoma wygranymi — więcej niż jakikolwiek serial komediowy zdobył kiedykolwiek w jednym cyklu Emmy. Nie wkradła się do kategorii. Zaanektowała ją: serial, główny aktor, obie nagrody drugoplanowe, scenariusz i reżyseria, w jednym czystym zamachu. Serial, którego rok temu nikt nie rankingował, jest teraz najbardziej utytułowaną komedią, jaką Akademia Telewizyjna kiedykolwiek wyprodukowała w jedną noc.

To, co ten zamach pogrzebał, to dotychczasowa dominacja. Hacks wchodziło jako panująca komedia, a wyszło z jednym posągiem — Jean Smart, i nawet to jest osobną historią. Prawdziwy spór wieczoru nigdy nie dotyczył tego, kto wygra dramat, gdzie wynik był zgodny ze scenariuszem. Chodziło o to, czy Akademia nagrodzi wygodnego weterana, czy potęgę pierwszego sezonu. Wyborcy wybrali impet i wybrali go dobitnie.

Wielcy zwycięzcy

Serial dramatyczny ponownie trafił do The Pitt — dramatu o pogotowiu w Pittsburghu w czasie rzeczywistym, który zamienia jedną zmianę szpitalną w sezon telewizji. Powtórzył wygraną z 2025 roku, a Noah Wyle powtórzył jako główny aktor w dramacie, kotwicząc argument serialu, że uczciwie sfilmowana procedura może unieść ten sam ciężar co spektakl. Ale zestawcie to trofeum z kartą nominacyjną, a ukaże się inna historia, do której wrócimy.

Serial komediowy to Widow’s Bay, a wraz z nim Matthew Rhys jako główny aktor w komedii — jedna połowa niezwykłego osobistego dubletu, bo Rhys zdobył też głównego aktora w miniserialu za The Beast in Me. Stephen Root i Kate O’Flynn dopełnili drugoplanowy zamach zespołu; Katie Dippold wygrała za scenariusz pilota, a Murai za jego reżyserię.

Miniserial przyniósł drugą niespodziankę wieczoru: DTF St. Louis, perwersyjna śmierć-komedia Stevena Conrada o Środkowym Zachodzie dla HBO, pokonała faworyta, powracające Beef. Główna aktorka w dramacie wreszcie, i słusznie, należała do Rhei Seehorn za Pluribus — jej pierwsza Emmy, dawno spóźniona. Główna aktorka w komedii to znów Jean Smart, jej ósma wygrana w karierze i piąta jako Deborah Vance. Vince Gilligan zdobył scenariusz dramatyczny za Pluribus; gra autora poniżej linii trafiła, nawet jeśli nagroda za serial nie.

Podział głosów, który pochłonął The Pitt

Oto liczba, która zdefiniuje pośmiertną analizę: The Pitt prowadził wśród wszystkich programów w sali z dwudziestoma pięcioma nominacjami i zamienił dokładnie dwie z nich. Miał pięć z siedmiu miejsc dla drugoplanowej aktorki w dramacie i nie wygrał żadnego — wewnętrzna kanibalizacja, którą przedceremonialny konsensus wskazywał jako jedyną strukturalną słabość serialu. Tom Pelphrey zdobył drugoplanowego aktora w dramacie za Task, przeciskając się przez zatłoczoną ławkę Pitt. Najbardziej nominowany serial roku dał najcieńszy wskaźnik konwersji wśród wszystkich głównych zwycięzców. Głębia głosowania, jak się okazuje, to nie to samo co głębia poparcia.

Niespodzianki

Dwa wyniki naprawdę odbiegły od przewidywań. Allison Janney wygrała drugoplanową aktorkę w dramacie za The Diplomat — nie typowana, nie wśród najgłośniejszych spoilerów, przypomnienie, że weteranka ze świetnym partnerem scenicznym wciąż porusza ten elektorat. A reżyseria w dramacie trafiła do Saula Metzsteina za Slow Horses („Scars”), wyprzedzając zarówno Gilligana, jak i Wyle’a. To, że Slow Horses ciągle zamienia uwagę rzemieślniczą na nagrody, nigdy nie zagrażając głównej nagrodzie, mówi coś o tym, jak Akademia oddziela dobrze zrobione od namaszczonego.

Co się teraz zmienia

Dla Apple zamach to walidacja z dołączoną ceną — Widow’s Bay to teraz franczyza, którą platforma musi chronić, a drugi sezon niesie oczekiwania, jakich nie miał żaden pierwszy. Dla HBO Max druga z rzędu wygrana The Pitt w dramacie cementuje odrodzenie procedur, które przemysł przez dekadę zakładał, że jest martwe. A dla Hacks wieczór z jednym trofeum czyta się jako pełne gracji przekazanie pałeczki: rozmowa o komedii ma nowy środek ciężkości, a jego nazwa to fikcyjne miasteczko, w którym nic dobrego się nie dzieje. Zwycięzcy są rozstrzygnięci; spory, które rozpoczęli, nie są.

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.