Filmy

Nie życzcie mi powodzenia na Netflix: prawdziwy dramat zaczyna się, gdy opada kurtyna

Martha O'Hara

Scena jest do połowy oświetlona, gdy poznajemy Sophie Birenbaum. Niebieskawa poświata kładzie się na malowanych kulisach, rama sceny jest wytarta na brzegach, a jedna lampa robocza pali się bursztynowo nad widownią, którą wszyscy inni już opuścili. Julia Hart filmuje szkolny teatr tak, jak filmuje każde pomieszczenie: jako przestrzeń, która mieści o wiele więcej uczucia, niż pozwalałby budżet. Tutaj Sophie jest bezpieczna. Ma główną rolę w szkolnym musicalu, zna każdy takt i dopóki kurtyna pozostaje w górze, może być dziewczyną, której problemy rozwiązują się na czas, w trzech aktach.

YouTube video

Nie życzcie mi powodzenia opowiada o tym, co się dzieje, gdy zaczyna się drugi spektakl. Sophie tkwi w próbach, gdy dramat w domu przerasta ten na scenie, a cała architektura filmu opiera się na tym zderzeniu. Z jednej strony gra, którą panuje, ustawiona i przećwiczona do pamięci mięśni. Z drugiej rodzinna fabuła, która wchodzi bez tekstu, odmawia jej reżyserii i nie czeka na antrakt. To musical dojrzewania, w którym musical jest właśnie tym, czym dziewczyna trzyma dojrzewanie na dystans.

Ta struktura jest prawdziwym argumentem filmu i jest zamierzona. Hart montuje oba spektakle równolegle, tak że przećwiczony dramat wciąż obiecuje rozwiązanie, którego domowy dramat nigdy nie udzieli. Za każdym razem, gdy szkolna produkcja zbliża się do swojego uporządkowanego finału, dom, do którego należy, oddala się od własnego. Forma mówi to, co przemilcza dialog: dojrzewanie to pora, w której odkrywasz, że życie nie ma inspicjenta za kulisami.

Julia Hart jest powodem, dla którego przesłanka waży więcej niż streszczenie. Nakręciła Fast Color i I’m Your Woman i nigdy nie traktowała dorastania jak puenty. Filmuje młodzieńcze wnętrze w bliskim, cierpliwym kolorze, trzyma twarz o chwilę dłużej, niż jest wygodnie, pozwala kuchni zamilknąć, zamiast wypełniać ją żartem. Tutaj oświetla zwyczajną salę i zwyczajną rodzinną kuchnię z tą samą troską, i ta równość jest sednem.

Obsada jest zbudowana tak, by nagrodzić tę cierpliwość. Sunny Sandler dźwiga rolę Sophie po Nie jesteś zaproszony na moją bar micwę, otoczona aktorami, którzy potrafią uczynić scenę poważną jednym cięciem. Melanie Lynskey gra jej matkę, Elizabeth Birenbaum, z tą powściągliwą pogodą, która stała się jej znakiem. Wokół poruszają się Max Greenfield, Stephanie Beatriz, Bebe Neuwirth, Steve Buscemi i Jon Lovitz.

Tytuł to cała etyka w kilku słowach. W teatralnym przesądzie nigdy nie życzy się aktorowi powodzenia przed spektaklem; mówi się coś przeciwnego albo nie mówi się nic, bo wypowiedzenie życzenia rzekomo je łamie. Rodzina Sophie ma własną wersję tej reguły, zestaw rzeczy celowo przemilczanych, by spektakl trwał. Film wciąż naciska na to milczenie, na dystans między tym, co dom ćwiczy publicznie, a tym, czego nie potrafi wypowiedzieć.

Jest powód, dla którego to właśnie dziewczyna z kółka teatralnego jest dokładną bohaterką tej chwili kulturowej. Nastolatki grają dziś swoje życie mniej więcej bez przerwy, dla klasy, dla feeda, dla podania na studia, dla publiczności, która nigdy do końca się nie wyłącza. Dziewczyna z teatru to ten stan wzięty dosłownie i, ten jeden raz, oglądany z sympatią: wybrała najuczciwsze miejsce, jakie znalazła dla swoich uczuć, za rampą świateł, wewnątrz roli.

Film przychodzi jako bardzo określony obiekt Netflix. To produkcja Happy Madison, Adam Sandler daje córce główną rolę, tak jak kiedyś dawał kariery przyjaciołom, a łatwa lektura pisze się sama: nepotyzm w świetlnej reklamie. Ciekawsza lektura jest strukturalna: fabryka komedii o szerokim geście zrobiła film, który działa w miniaturze, gdzie największym wydarzeniem jest wewnętrzna decyzja. Tego, czego nie rozwiążą końcowe brawa, jest rodzina siedząca w ciemności, a Hart zdaje się o tym wiedzieć. Musical się skończy; Sophie ukłoni się w tym bursztynowym świetle; a ci, którzy przyszli ją zobaczyć, pozostaną tym, kim byli, z powrotem do domu przed sobą.

Nie życzcie mi powodzenia zadebiutuje na całym świecie w Netflix 14 sierpnia 2026 roku. Wyreżyserowany przez Julię Hart na podstawie scenariusza Laury Hankin, Jordana Horowitza i samej Hart, film trwa 110 minut i został wyprodukowany przez Happy Madison Productions z Range Media Partners. W obsadzie: Sunny Sandler, Melanie Lynskey, Max Greenfield, Stephanie Beatriz, Bebe Neuwirth, Steve Buscemi i Jon Lovitz.

Obsada

Tagi: , , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.