Filmowcy

Oliver Stone, reżyser, który przez cztery dekady kwestionował oficjalną wersję historii Ameryki

Penelope H. Fritz

Wojna nigdy w pełni nie opuściła twórczości. Od pól ryżowych Wietnamu przez Dealey Plaza po serwery NSA Oliver Stone spędził pięć dekad, budując filmy oparte na jednej premisie: wersja, którą ci opowiedziano, nie jest pełną historią. W wieku 79 lat, kręcąc to, co opisuje jako swój ostatni film fabularny, nadal zadaje to samo pytanie — z długą historią okazywania się mieć rację.

Dane biograficzne są dziwniejsze niż większość jego scenariuszy. Ojciec był maklerem giełdowym na Wall Street, matka Francuzką: połączenie, które miało dać dwa filmy i trwały stan — zdolność patrzenia na system amerykański z lekko zewnętrznej pozycji. Stone porzucił Yale, spędził czas w Wietnamie ucząc angielskiego przed eskalacją konfliktu, a następnie wrócił, by zaciągnąć się jako żołnierz piechoty. Służył trzynaście miesięcy w 25. Dywizji Piechoty i 1. Dywizji Kawalerii, był dwukrotnie ranny i odznaczony Brązową Gwiazdą za odwagę. Po powrocie studiował reżyserię na NYU pod okiem Martina Scorsese. Urodzony w Nowym Jorku we wrześniu 1946 roku, Stone był kształtowany przez dwa światy, które nie wiedziały, że razem budują filmowca.

Oliver Stone
Oliver Stone. Depositphotos

Platoon (1986), oparty na własnym doświadczeniu bojowym Stone’a, zdobył Oscara za najlepszy film i przyniósł mu pierwszego Oscara za reżyserię. Urodzony 4 lipca (1989) przyniósł drugi, tym razem za historię politycznej radykalizacji sparaliżowanego weterana Wietnamu. JFK (1991) zaoferował trzy godziny argumentacji na rzecz tezy o rządowym spisku, zdramatyzowanej z taką techniczną maestrią, że funkcjonowała jak wyrok, a nie hipoteza. Kryteria kontrowersji były obustronne: krytycy słusznie zauważyli, że Stone zamienił udokumentowaną niepewność w dramatyczną pewność. Czego nie przewidzieli — efektu politycznego: publiczne oburzenie wywołane filmem zmusiło Kongres do uchwalenia JFK Records Act w 1992 roku, co doprowadziło do częściowej odtajnienia dokumentów. Stone nie udowodnił żadnego spisku. Udowodnił, że oficjalna tajemnica była dość realna, by wymagać konfrontacji.

Oliver Stone
Oliver Stone. Depositphotos

Druga dekada lat 2000 była trudniejsza. Alexander (2004) zawiódł. Zwrot ku dokumentowi okazał się twórczo trwały: Nuclear Now (2022) argumentował za energetyką jądrową jako rozwiązaniem klimatycznym; Lula (2024) miał premierę w Cannes. Jego wspomnienia Chasing the Light (2020) opisują wczesne lata kariery z bezpośredniością charakteryzującą jego najlepsze filmy.

White Lies wszedł w produkcję na początku 2026 roku z Joshem Harnettem w roli głównej, kręcąc w Rzymie, Bangkoku i Sofii. Stone opisuje go jako swój ostatni film fabularny. W kwietniu 2025 roku zeznawał przed kongresową podkomisją w sprawie przestrzegania JFK Records Act i wezwał do wznowienia dochodzenia w sprawie zabójstwa Kennedy’ego. Trzydzieści cztery lata po filmie argument jest nadal żywy.

Tagi: , , , ,

Dyskusja

Jest 0 komentarzy.